Jan 26

Witam w nowym roku :] Tym razem nie mam żadnych postanowień. Człowiek, który nie osiąga wyznaczonych sobie priorytetów ostatecznie jest rozczarowany i zawiedziony. Ktoś może się nie zgodzić i powiedzieć, że to tylko zmotywuje go do dalszej pracy nad sobą i samorealizacji. Ja pragnę uniknąć rozczarowań i łez.  Nie będę się niepotrzebnie stresować. Jeśli natomiast uda mi się coś wielkiego (dla mnie) osiągnąć to będę się cieszyła jeszcze bardziej -  bo przecież odeszła mi presja związana z “muszę to zrobić”.

http://fiufiu.dreamhosters.com/wp-includes/js/tinymce/plugins/wordpress/img/trans.gifDziś chciałabym Wam polecić film, który wpłynął na mnie w pewien sposób.


Slumdog. Milioner z ulicy

Slumdog Millionaire [2008]

gatunek: kryminał, melodramat

reżyseria: Danny Boyle , Loveleen Tandan

scenariusz: Simon Beaufoy

zdjęcia: Anthony Dod Mantle

muzyka: A.R. Rahman

produkcja: USA, Wielka Brytania

data premiery: 2009-02-27 (Polska) , 2008-08-30 (Świat)

Film zaczyna się w momencie, kiedy młody chłopak stoi przed ostatnim pytaniem w indyjskiej wersji Milionerów. Gra zostaje przerwana gongiem sygnalizującym koniec programu. Następnego dnia ma zostać ona dokończona. Jednak chłopak nie ma przed sobą spokojnej nocy. Zaraz po zakończeniu emisji zostaje zgarnięty przez policję i bierze udział w torturach i przesłuchaniu. Nikt bowiem nie może zrozumieć jak biednemu mieszkańcowi slumsów udało się zajść tak wysoko. Podczas rozmowy z funkcjonariuszem policji poznajemy dotychczasowe życie Jamala. Analizując przebieg teleturnieju, chłopak opowiada w jakich okolicznościach udało mu się poznać odpowiedzi na pytania konkursowe. Kiedy retrospekcje się kończą. przychodzi pora zmierzyć się z teraźniejszością i udzielić odpowiedzi na ostatnie pytanie. Czy mu się uda… sami się przekonajcie :]

Filmowa muzyka (indyjska) łączy kolejne sceny ze sobą tworząc spójną całość, a wyciszenia ścieżki dźwiękowej uwiarygodniają rozgrywaną akcje. Czasem jedno zdjęcie potrafi mocno wpłynąć na odbiorcę i jego wyobraźnię. Tak dzieje się kiedy widzimy slumsy, bród, biedę i nędzę.

Jak na film, w którym akcja rozgrywa sie w Indiach nie ma w nim mowy o kiczu i tandecie aż do napisów końcowych.. niestety, pomimo iż film jest produkcji brytyjskiej i amerykańskiej wpływ Bollywoodu wypłynął na samym końcu psując wcześniej wywołane emocje i wrażenia.

Mimo wszystko zachęcam Was do obejrzenia tego filmu. W tym roku został on nominowany do otrzymania Oscara w kilku kategoriach. Myślę, że zanim Akademia ogłosi wyniki warto zapoznać się z propozycjami na ten rok.

Zachęcam do podzielenia się opiniami :]

pozdrawiam

Apr 21

To już dwa miesiące minęły… chciałabym Was przeprosić, za tak długą przerwę. Nie myślcie sobie, że na ten czas zapadłam się pod ziemię, powiedziałabym raczej, że byłam bardzo pochłonięta obowiązkami związanymi ze szkołą i rodziną oraz życiem osobistym :]

Chciałabym Wam opowiedzieć co przez te dwa miesiące się wydarzyło… Zrobię to krótko :]

01.03.2008 w CK Wiatrak w Zabrzu odbył się koncert zespołu Happysad. Supportował im zespół Stan Miłości i Zaufania, który w lutym tego roku wydał swój debiutancki krążek i razem z Happysad’em udał się w trasę koncertową. Z mojej strony mogę powiedzieć, że było fantastycznie. Tuż po zejściu ze sceny chłopaki rozdawali fanom autografy. Dla mnie bomba :]

Read the rest of this entry »