Witajcie. Dziś rozpoczęły się wakacje. Pomimo, że mam je całkowicie zaplanowane, wiem już, że we wrześniu będę musiała załatwić pewną rzecz z czerwca… bywa.
Jutro (21.06) jadę do Taize. Jest to wspólnota ekumeniczna braci we Francji, do której co roku przyjeżdżają tysiące młodych ludzi z różnych części Świata. Jest to moja druga podróż do tego miejsca, gdzie codzienne problemy przestają mieć znaczenie. Myślę, że będzie to odpowiedni czas na wyciszenie się i przemyślenie pewnych spraw. Po powrocie napiszę coś więcej o samym Taize i pobycie tam. Wracam 01.07.
Pozdrawiam :]