Witajcie! Przepraszam, za kolejna długą przerwę… Trochę się wydążyło w moim życiu od ostatniego postu. W skrócie była to refleksja nad moim życiem i fakt, że nie mam się z czego cieszyć… załamało mnie to i przez ostatnie dni byłam niemiła dla ludzi z którymi miałam w tym czasie kontakt… niektórzy mają nadal do mnie żal o to jaka byłam, a niektórzy wspierali mnie i byli dla mnie wyrozumiali… Jednym i drugim dziękuję… To co było wisienką na torcie moich niepowodzeń był niezdany egzamin z angielskiego… (w czwartek 19 mam poprawkę) czeka mnie teraz ciężki tydzień, żeby nadrobić zaległości i zamknąć wszystko przed wakacjami.
Dziś zapraszam Was na grającą starówkę w Gliwicach. Szczegóły na stronie.
Pozdrawiam i zachęcam do komentowania